Wolne wybory to puls Demokracji

Przyjęło się zwać wybory “świętem Demokracji”. Jest tak w istocie, gdy samo jej istnienie nie jest zagrożone. Jednak w ostatnich latach sytuacja zaczęła się zmieniać. Nie tylko w Polsce, ale w wielu krajach Zachodu do głosu dochodzą politycy, którzy jawnie lub skrycie odrzucają demokratyczne zasady i idee. Wybory stały się więc nie tyle świętem, co pulsem Demokracji. Pulsem, który należy sprawdzać, aby wiedzieć czy ona wciąż jeszcze żyje.

Nieodzowną przesłanką realizacji wolnych wyborów jest istnienie systemu gwarancji – zarówno politycznych jak i prawnych oraz mechanizmów kontrolnych zabezpieczających proces wyborczy przed deformacjami, nieuprawnionym wpływem oraz zafałszowaniem ostatecznego wyniku wyborczego.

Każda kampania wyborcza jest unikalna i niepowtarzalna. Inne cechy mają kampanie prezydencka, parlamentarna, czy samorządowa. W inny sposób partie i komitety wyborcze prowadzą agitację wyborczą, inny jest sposób wyłaniania zwycięzców, a co za tym idzie różne mogą być próby wpływania na ostateczny wynik wyborczy.

Praktyka polityczna ostatnich dwóch lat nie napawa optymizmem. Partia rządząca wielokrotnie udowodniła brak poszanowania zasad konstytucyjnych, na podstawie których objęła i sprawuje władzę. Budzi to obawy o uczciwość zbliżających się wyborów samorządowych, a następnie parlamentarnych. Brak poszanowania zasad demokratycznego państwa prawa z jednoczesną możliwością pociągnięcia do odpowiedzialności za ten stan aktualnie rządzących po ewentualnej utracie przez nich władzy, rodzi szczególną potrzebę kontroli zbliżających się wyborów. Kontrola ta musi objąć zarówno sam akt wyborczy, jak i monitoring kampanii wyborczej, w której użycie niedopuszczalnych od strony prawa jak i dobrego demokratycznego obyczaju praktyk, w sposób istotny może wpływać na wynik wyborczy.

Sukcesywne obniżanie się w ostatnich latach poziomu debaty publicznej, zwiększające się przyzwolenie na obniżanie się poziomu etycznego klasy politycznej wywołuje coraz większe zniechęcenie społeczeństwa w angażowanie się w aktywność społeczną i polityczną. Doprowadziło to do zdewastowania kultury politycznej społeczeństwa oraz postawy obywateli wobec demokratycznych mechanizmów sprawowania władzy. Stan taki stał się szczególnie niebezpieczny dla właściwego przeprowadzenia zbliżających się wyborów. Potencjalne nieprawidłowości, manipulacje bądź oszustwa wyborcze mogą nie spotkać się z należytą oceną oraz reakcją społeczną. Całkowicie upolitycznione zostały media publiczne, których rola w kampanii wyborczej jest szczególnie ważna. Udowodniły one w ostatnim czasie do jakich manipulacji są w stanie się posunąć, nie tylko w sprzyjaniu władzy, ale i w szczuciu odbiorców, tak przeciwko opozycji politycznej, jak i całym grupom społecznym. Budzi to niestety obawy o możliwość uruchomienia całej ich machiny propagandowej dla osiągnięcia celu wypaczenia wyniku wyborczego. Trwający proces podporządkowywania sądów, mających ostatecznie stwierdzić ważność zbliżających się wyborów, przykłady używania służb publicznych (prokuratury, policji) dla wsparcia politycznych działań partii rządzącej i ich ochrony, budzi z kolei obawy o możliwość uruchomienia tych służb również w powyższym celu.

Komitet Obrony Demokracji, broniąc fundamentalnych zasad istnienia demokratycznego państwa prawa, nie może obojętnie i biernie przyglądać się zbliżającemu się zagrożeniu. Przyszłe wybory samorządowe i parlamentarne będą najważniejszym sprawdzianem dla społeczeństwa obywatelskiego, dla zasad demokracji, do których obrony KOD został powołany. Polskie społeczeństwo musi mieć w tym czasie zapewnioną nieskrępowaną, niezmanipulowaną możliwość zdecydowania o przyszłości kraju, możliwość podjęcia decyzji wolnej, ze świadomością wszelkich jej konsekwencji. Tylko taka decyzja da prawdziwą legitymizację władzy i prawdziwy, nie ukradziony, czynionymi na granicy prawa machinacjami, mandat dla dokonania zmian w państwie w zgodzie z wolą polskiego społeczeństwa.

Do zadania tego Komitet Obrony Demokracji staje wszystkimi swoimi siłami i wzywa do pomocy wszystkie siły demokratyczne, wszystkie organizacje społeczne, wszystkich polskich obywateli, którym na sercu leży dobro Ojczyzny oraz jej miejsce w europejskiej i demokratycznej wspólnocie.